Reakcja

REAKCJA
Prace z cyklu „reakcja” obrazują pewien specyficzny obszar doświadczeń, takich które dotyczą wzajemnego oddziaływania na siebie przedmiotów, oddziaływania na siebie sił, relacji masy i ciężaru, relacji odległości i prędkości. Są wypadkową doświadczeń własnych z wiedzą wyniesioną ze szkoły. Podręcznik fizyki, używany przez siódmoklasistę, jakim byłem kiedyś – zachowany – stał się teraz inspiracją i szansą, aby ponownie znaleźć się w środowisku pierwszych doznań i obserwacji, uruchomić na nowo tok skojarzeń związanych z nauką i poznawaniem. To, co wówczas było udziałem ucznia i uczestnika zabaw, staje się materiałem do refleksji, oraz grą naukowych pewników z wyobraźnią malarską, grą jednoznaczności z tym co pozorne i wymykające się definicji. Jest to szansa na zbliżenie pozornie nieprzystawalnych obszarów pojmowania rzeczywistości jakimi są naukowa rzeczowość i malarska iluzja.
Zagadnienia fizyki, takie jak prawo ciążenia, przekazywanie energii kinetycznej, czy te, związane ze statycznym pojęciem energii, wiążą się z kręgiem wydarzeń dotykających każdego człowieka w najbardziej banalnych sytuacjach życiowych, jest to świat nieuświadomiony, gdyż taka analiza – na ogół – nie przydaje się w codzienności, stanowi świat wyidealizowany, podobnie jak malarstwo. Jednak świadomość nieuchronności skutków w odniesieniu do przyczyn w znaczeniu czysto fizycznym, karze mi pojmować takie procesy – także te najprostsze – jako część większej całości, część wielkiego systemu, w którym znajduje się obserwator – świadek – ja, wówczas i teraz. Jest to okazja, aby poprzez ilustrowanie, dotknąć brzegów tej przeogromnej niepojętej struktury.
listopad 2008

REACTION
The paintings in the „reaction” series depict some specific area of experiences, where objects and forces have impact on one another and there is a relation between mass and weight, between distance and speed. They are resultant of own experiences and the knowledge gained at school. The physics book I used during my primary education – and preserved it – has now become inspiration and opportunity to find myself again in the world of first experiences and observations, to let the associations related to education and cognition flow anew. The things I learnt at school, and while playing with other kids make me now reflect over them and play with scientific axioms and my imagination as a painter, which is a game of what is unambiguous and what is apparent and defies definition. It is a chance to make seemingly unmatchable areas of understanding reality, like scientific descriptiveness and painting’s illusion, come closer to one another.
The problems of physics, such as the Law of Gravitation, transmission of kinetic energy, or those related to the notion of static energy refer to the events that affect everybody on a daily basis; they remain unconscious to us because – most of the time – we do not really need to analyse such events this way in our daily lives. They tend to remain outside of us, idealised like in a painting. However, the awareness that the consequences of causes are inevitable in their purely physical sense makes me comprehend such daily phenomena – even those least complex – as part of a bigger entirety, a part of a huge system, in which there is an observer – a witness – me, at that time and now. It is opportunity to touch the edges of this enormous, incomprehensible structure through illustration.
November 2008